Jak przygotować samochód do sesji zdjęciowej?
Dobrze przygotowany samochód to podstawa udanej sesji. Nie chodzi jednak o to, żeby każde auto wyglądało jak po pełnym detailingu. W przypadku nowego samochodu zależy nam zwykle na idealnie czystym lakierze i detalach, ale przy klasyku czy aucie z historią ślady użytkowania, patyna albo drobne niedoskonałości mogą być częścią jego charakteru.
Umyj auto, ale nie zawsze „na błysk"
W większości przypadków warto umyć samochód możliwie krótko przed sesją. Kurz, zaschnięte krople wody czy brudne felgi potrafią być znacznie bardziej widoczne na zdjęciach niż na żywo.
Szczególnie warto zwrócić uwagę na:
- lakier,
- szyby i lusterka,
- felgi,
- opony,
- reflektory,
- elementy chromowane,
- wnęki przy drzwiach i klamkach.
Nie zawsze jednak chodzi o perfekcyjną czystość. Jeśli fotografujemy klasyka z zachowaną patyną, samochód terenowy albo auto, którego historia jest ważną częścią sesji, przesadne „upiększanie" może odebrać mu charakter.
W takich przypadkach wolę zachować naturalny wygląd samochodu niż próbować zrobić z niego coś, czym nie jest.
Zadbaj o felgi i opony
Felgi są jednym z elementów, które bardzo mocno przyciągają wzrok na zdjęciach samochodu. Nawet dobrze umyty lakier nie pomoże, jeśli koła będą pokryte pyłem z klocków hamulcowych albo błotem.
Przed sesją warto je dokładnie umyć i sprawdzić, czy na oponach nie ma zaschniętych zabrudzeń.
Nie przesadzałbym natomiast z preparatami nabłyszczającymi opony. Bardzo mocny połysk często wygląda na zdjęciach sztucznie, szczególnie przy klasycznych samochodach.
Wyczyść szyby
To drobiazg, który łatwo przeoczyć.
Na zdjęciach mocno widoczne potrafią być:
- smugi po myciu,
- odciski palców,
- kurz na przedniej szybie,
- ślady po wycieraczkach.
Szczególnie przy zdjęciach pod światło albo w okolicach zachodu słońca zabrudzenia na szybach mogą stać się znacznie bardziej widoczne.
Warto mieć w bagażniku płyn do szyb i czystą mikrofibrę, żeby w razie potrzeby zrobić szybką poprawkę już na miejscu.
💡 Wskazówka
Nawet po krótkim dojeździe na miejsce na aucie mogą pojawić się kurz, owady albo ślady po wodzie. Mikrofibra i płyn do szyb to rzeczy, które naprawdę warto mieć pod ręką.
Posprzątaj wnętrze
Nawet jeśli głównym tematem sesji jest nadwozie, zwykle robię też kilka zdjęć wnętrza i detali.
Warto więc wcześniej usunąć z kabiny rzeczy, które nie powinny znaleźć się w kadrze:
- butelki i kubki,
- uchwyty na telefon,
- przewody i ładowarki,
- paragony,
- torby,
- chusteczki,
- przypadkowe przedmioty z kieszeni drzwi.
W klasykach lub samochodach z ciekawym wnętrzem dobrze przygotowany środek potrafi być równie ważny jak nadwozie.
Usuń zbędne rzeczy z bagażnika
Podczas sesji często trzeba zmienić lokalizację albo przestawić samochód kilka razy. Dobrze mieć w bagażniku podstawowy zestaw do szybkiego przygotowania auta, ale nie warto zabierać połowy garażu.
Przydatne mogą być:
- mikrofibra,
- płyn do szyb,
- szybki detailer,
- papierowe ręczniki,
- mała szczotka,
- butelka wody.
Resztę najlepiej zostawić w domu i zabrać tylko rzeczy, które faktycznie mogą przydać się podczas sesji.
Sprawdź tablice rejestracyjne
Przed sesją warto ustalić, czy tablice mają być widoczne na zdjęciach.
W przypadku materiału do ogłoszenia sprzedażowego często dobrze je pozostawić. Przy sesjach wizerunkowych tablice mogą zostać na aucie, można je też zdjąć na czas statycznych ujęć albo usunąć później w postprodukcji. Ta ostatnia opcja jest jednak dość pracochłonna, szczególnie przy większej liczbie zdjęć.
Jeśli samochód ma specjalne tablice - na przykład historyczne, oryginalne tablice z epoki albo komplet zachowany razem z autem - warto zabrać je ze sobą. Na czas statycznych zdjęć można je przełożyć, jeśli pasują do charakteru sesji i są ważnym elementem historii samochodu.
Zatankuj samochód
Brzmi banalnie, ale warto o tym pamiętać.
Sesja może oznaczać przejazd między kilkoma lokalizacjami, powtarzanie odcinków do zdjęć w ruchu albo czekanie z uruchomionym samochodem na odpowiednie światło.
Dobrze przyjechać z wystarczającą ilością paliwa, żeby nie trzeba było przerywać zdjęć.
Sprawdź podstawowe rzeczy techniczne
Przed sesją dobrze upewnić się, że wszystko działa tak, jak powinno.
W szczególności:
- światła,
- kierunkowskazy,
- światła pozycyjne,
- elektryczne szyby,
- dach w cabrio,
- centralny zamek,
- otwieranie maski i bagażnika,
- akumulator i rozruch samochodu.
Szczególnie przy klasykach warto wcześniej sprawdzić stan akumulatora. Zdarzało mi się, że podczas sesji starszy samochód po kilku przestawieniach albo dłuższym postoju nie chciał ponownie odpalić. Jeśli auto bywa kapryśne, dobrze zabrać ze sobą booster albo przewody rozruchowe.
Często wykorzystuję też światła samochodu jako element zdjęcia, dlatego szkoda byłoby odkryć dopiero na miejscu, że coś nie działa.
Nie zapominaj o detalach
Emblematy, chromy, końcówki wydechu, klamki czy charakterystyczne elementy nadwozia często pojawiają się na zbliżeniach.
Przed sesją warto więc przejść dookoła auta i zwrócić uwagę właśnie na takie drobiazgi. Czasem kilka minut z mikrofibrą wystarczy, żeby usunąć odciski palców, kurz albo ślady po wodzie, które później byłyby bardzo widoczne na zdjęciach detali.
Przygotowanie zależy od rodzaju samochodu
Nie każde auto przygotowujemy w ten sam sposób.
Nowoczesne auto sportowe lub premium zwykle najlepiej wygląda perfekcyjnie czyste i dopracowane. Przy klasyku dużo ważniejsze może być zachowanie jego oryginalnego charakteru. W moim portfolio znajdziesz przykłady aut z naturalną patyną oraz takich, które na sesję przyjechały idealnie czyste i wypolerowane.
Z kolei samochód terenowy nie zawsze musi być idealnie umyty. Jeśli sesja ma bardziej off-roadowy charakter, błoto, kurz czy ślady jazdy w terenie mogą wręcz dodać zdjęciom autentyczności.
Sposób przygotowania auta warto dopasować do pomysłu na sesję. Jedni wolą samochód idealnie wypolerowany, inni bardziej naturalny, z widocznymi śladami użytkowania. Najważniejsze, żeby wygląd auta był spójny z tym, jak chcemy je pokazać.
Co zrobić tuż przed rozpoczęciem zdjęć?
Nawet dobrze przygotowany samochód podczas dojazdu może złapać kurz, owady albo ślady po wodzie.
Dlatego przed pierwszym zdjęciem zwykle robię szybkie obejście auta i sprawdzam:
- szyby,
- maskę,
- przedni zderzak,
- felgi,
- lusterka,
- widoczne chromy i emblematy.
Kilka minut przygotowania na miejscu potrafi później oszczędzić sporo pracy podczas retuszu.
Podsumowanie
Dobre przygotowanie samochodu nie musi oznaczać pełnego detailingu przed każdą sesją. Najważniejsze jest usunięcie rzeczy, które niepotrzebnie odciągają uwagę na zdjęciach, i dopasowanie wyglądu auta do jego charakteru.
W większości przypadków wystarczy dokładne mycie, czyste szyby i felgi, uporządkowane wnętrze oraz kilka drobnych poprawek już na miejscu. Przy klasykach i terenówkach warto natomiast podejść do przygotowania bardziej indywidualnie - czasem właśnie patyna, kurz czy ślady użytkowania są tym, co najlepiej opowiada historię samochodu.
Jeśli dopiero szukasz odpowiedniego miejsca, zajrzyj też do mojego przewodnika: „Gdzie zrobić sesję auta w Krakowie? 6 lokalizacji, do których najchętniej wracam".
Fotografia motoryzacyjna
Planujesz sesję swojego auta?
Pomogę wybrać lokalizację i styl sesji, które najlepiej podkreślą jego charakter.