Portfolio Motoryzacja Portret Reportaż Rajdy
Oferta
Sklep
Wizualizacje AI Zdjęcia Grafiki
Blog
O mnie
Kontakt
Sesja ciążowa w plenerze - para z Jeepem podczas złotej godziny
• 8 min czytania

Nietypowa sesja ciążowa w plenerze - Jeep, pola i zachód słońca

Sesja ciążowa nie musi wyglądać zawsze tak samo. Agata i Dominik postawili na plener i zdjęcia inspirowane ich wspólną pasją do off-roadu.

Nie każda sesja ciążowa musi ograniczać się do klasycznych portretów w studio czy spaceru po parku. Kiedy Agata znalazła moje zdjęcia w internecie, napisała do mnie z dość nietypowym pomysłem - razem z Dominikiem chcieli stworzyć sesję ciążową w plenerze, której ważnym elementem będzie ich biały Jeep Grand Cherokee. Pomysł od razu wydał mi się ciekawy, bo samochód nie miał być tutaj przypadkowym rekwizytem.

Off-road od wielu lat jest wspólną pasją Agaty i Dominika. Razem uczestniczyli w wyprawach i właśnie motoryzacja jest jednym z elementów ich wspólnej historii. Dlatego zamiast próbować dopasować ich do gotowego schematu sesji ciążowej, znacznie ciekawsze było zbudowanie zdjęć wokół czegoś, co rzeczywiście jest im bliskie.

Sesję realizowaliśmy praktycznie w ostatnim możliwym momencie przed narodzinami dziecka. Było to słoneczne, czerwcowe popołudnie, a zależało nam na wykorzystaniu zarówno mocniejszego, bardziej surowego pleneru, jak i ciepłego światła pod koniec dnia.

Sesja ciążowa z samochodem - kiedy auto jest częścią historii

Samochód podczas sesji może być po prostu ciekawym elementem wizualnym, ale zdecydowanie bardziej lubię sytuacje, kiedy ma dla fotografowanych osób jakieś znaczenie. Wtedy nie jest tylko dodatkiem do zdjęć, ale pomaga opowiedzieć ich historię.

Tak było właśnie w przypadku Agaty i Dominika. Jeep pasował do tej sesji nie dlatego, że dobrze prezentował się przed aparatem, ale dlatego, że był naturalnie związany z ich wspólną pasją i stylem życia. Dzięki temu mogliśmy połączyć fotografie przy samochodzie z bardziej klasycznymi portretami ciążowymi i zdjęciami samej pary.

Nie zależało mi też na tym, żeby Jeep zdominował całą sesję. W jednych kadrach był jednym z głównych elementów kompozycji, w innych pozostawał jedynie w tle, a część zdjęć powstała zupełnie bez samochodu. Najważniejsi cały czas pozostawali Agata i Dominik.

Kamieniołom Duże Skałki w Czajowicach

Pierwszą część sesji wykonaliśmy w Kamieniołomie Duże Skałki w Czajowicach niedaleko Krakowa. Surowe skały, nierówna nawierzchnia i otwarta przestrzeń bardzo dobrze pasowały do off-roadowego charakteru Jeepa i pozwoliły zacząć zdjęcia w nieco mniej oczywistym klimacie.

W tym miejscu powstawały zarówno szersze kadry pokazujące samochód i otoczenie, jak i bliższe portrety. Chciałem, żeby motoryzacyjny charakter był widoczny, ale jednocześnie żeby nadal była to przede wszystkim sesja ciążowa pary.

Kamieniołom dał nam bardziej surową i trochę filmową pierwszą część materiału. Później zdecydowaliśmy się jednak całkowicie zmienić otoczenie.

Pola w Sułoszowej i zmiana klimatu

Po zdjęciach w Czajowicach pojechaliśmy w stronę Sułoszowej. Tamtejszy krajobraz bardzo spodobał się Agacie i Dominikowi, dlatego postanowiliśmy wykorzystać rozległe pola i ostatnie światło tego dnia.

Zmiana lokalizacji pozwoliła stworzyć zupełnie inną atmosferę. Skały i surowe otoczenie zastąpiły pola, trawy i otwarty krajobraz, a wraz ze zbliżającym się zachodem słońca światło stawało się coraz cieplejsze. Samochód stopniowo schodził na dalszy plan, a więcej uwagi mogliśmy poświęcić relacji między Agatą i Dominikiem.

To właśnie takie połączenie najbardziej lubię podczas sesji - zamiast kilkudziesięciu podobnych fotografii z jednego miejsca można stworzyć materiał, który zmienia się razem ze światłem i otoczeniem, ale nadal pozostaje spójną historią.

Sesja ciążowa podczas golden hour

Drugą część zdjęć celowo zostawiliśmy na czas zbliżony do zachodu słońca. Golden hour bardzo dobrze sprawdza się podczas sesji ciążowych i sesji dla par w plenerze, ponieważ światło jest wtedy znacznie łagodniejsze niż w środku dnia, a cały krajobraz nabiera cieplejszego charakteru.

W przypadku tej realizacji kontrast pomiędzy obiema lokalizacjami działał szczególnie dobrze. Pierwsza część była bardziej surowa, motoryzacyjna i lekko off-roadowa, natomiast pola i zachodzące słońce pozwoliły zakończyć sesję spokojniejszymi, naturalnymi portretami.

Dzięki temu w jednej realizacji udało się połączyć kilka różnych klimatów - motoryzację, lifestyle, portret, romantyczne zdjęcia pary i bardziej klasyczną fotografię ciążową.

Agata i Dominik na polach w Sułoszowej podczas złotej godziny Para z Jeepem na tle pól podczas zachodu słońca

Sesja ciążowa z partnerem

Od początku traktowałem tę realizację jako sesję ciążową pary, a nie wyłącznie portret przyszłej mamy. Dominik pojawia się więc na dużej części zdjęć, choć oczywiście wykonaliśmy również indywidualne portrety Agaty.

Obecność partnera daje dużo możliwości stworzenia naturalniejszych sytuacji przed aparatem. Zamiast ciągłego patrzenia w obiektyw można wykorzystać rozmowę, spacer, spojrzenia czy drobne gesty między dwojgiem ludzi. Często właśnie te mniej ustawione momenty najlepiej pokazują relację.

Nie widzę więc powodu, żeby sesja ciążowa musiała skupiać się wyłącznie na jednej osobie. Jeśli ma być pamiątką z konkretnego etapu wspólnego życia, obecność partnera jest czymś całkowicie naturalnym.

Czy do sesji ciążowej można wykorzystać własny samochód?

Oczywiście. I nie musi to być samochód klasyczny, sportowy czy wyjątkowo drogi. Znacznie ważniejsze jest to, czy ma dla Was jakieś znaczenie albo czy pasuje do historii, którą chcecie pokazać na zdjęciach.

Może być związany ze wspólnymi podróżami, pasją, ważnymi wspomnieniami albo po prostu stylem życia. W przypadku Agaty i Dominika Jeep był naturalnym elementem sesji właśnie dlatego, że off-road od lat był częścią ich wspólnego świata.

Podobnie można podejść do innych zainteresowań. Sesja nie musi opierać się na gotowych fotograficznych pomysłach - można ją zbudować wokół miejsca, przedmiotu czy aktywności, które rzeczywiście coś dla Was znaczą.

Sesja ciążowa nie musi wyglądać zawsze tak samo

Ta realizacja była dla mnie dobrym przykładem tego, że fotografia ciążowa może być jednocześnie naturalna, romantyczna i trochę nietypowa. Nie trzeba wybierać pomiędzy klasycznymi zdjęciami a pokazaniem własnego charakteru czy zainteresowań.

Jeżeli macie wspólną pasję, wyjątkowe miejsce, samochód, motocykl albo po prostu pomysł, który wydaje się trochę inny niż standardowa sesja, warto go wykorzystać. To właśnie takie elementy sprawiają, że po latach zdjęcia przypominają nie tylko o ciąży, ale również o tym, jak wyglądało Wasze życie w tym konkretnym momencie.

W przypadku Agaty i Dominika były to wspólna pasja do off-roadu, biały Jeep, czerwcowy plener i zachodzące słońce. I właśnie dlatego ten pomysł pasował do nich znacznie bardziej niż gotowy scenariusz.

Sesje ciążowe i sesje dla par w Krakowie

Jeżeli myślicie o własnej sesji w plenerze w Krakowie lub okolicach, nie musicie przychodzić z gotową koncepcją. Możemy zacząć od tego, co lubicie, gdzie dobrze się czujecie i co chcielibyście zachować na zdjęciach.

Może to być konkretne miejsce, wspólna pasja, Wasz samochód albo po prostu określony klimat zdjęć. Na tej podstawie możemy wspólnie stworzyć pomysł dopasowany do Was, zamiast próbować dopasować Was do gotowego schematu.

Więcej podobnych realizacji znajdziesz w moim portfolio fotografii portretowej.

Zobacz moją ofertę sesji portretowych i dla par →

Fotografia motoryzacyjna

Twoja pasja zasługuje na dobre zdjęcia

Zaplanuj indywidualną sesję wizerunkową swojego klasyka!

Może Cię też zainteresować

Porozmawiajmy

Cieszę się, że tu jesteś.
Masz pomysł na sesję? Świetnie. Szukasz inspiracji? Chętnie doradzę.
Napisz, zadzwoń lub spotkajmy się na kawę:

WhatsApp